przez Black_Swan » 26 sty 2011, o 04:01
Jak dla mnie to wszystkie postacie w tych serialach są przesłodzone, idealne, bez charakteru, osobowości i w ogóle czegokolwiek. Mdli, obojętni, "przyjemni". Można sobie to pooglądać jedząc obiad, ale ileż można jeść to samo?
Z tego co oglądałam, wszystkie te seriale są nic nie warte. Barwy szczęścia pooglądałam pod przymusem - próbowałam się zarejestrować na filmwebie, ale nie wyszło - może to będzie się prowadzić dyskusję przyjemniej.
Jak na koszmar, którego się spodziewałam to powiem że rozczarowały mnie pozytywnie. Nie "kocham" Barw szczęścia, nie kocham żadnego serialu, ale ten przynajmniej DA się obejrzeć. Widziałam tylko 3-4 odcinki, ale to i tak więcej niż wytrzymałam ogladania jakiegokolwiek.
Pozostałe wyłączałam już po jednym - po 10 minutach!
I. was. perfect.